390

Z ThinkPad-Wiki

Przejdź do: nawigacja, szukaj
Thinkpad 390
Thinkpad 390
Wyświetlenia strony
Seitenansichten
UltrabayFX i akumulator
UltrabayFX und Akku
Wysuwane nóżki na spodzie obudowy
Ausklappbare Füße am Wannenboden
Wyłamany otwór na śrubę w pokrywie HDD
Ausgebrochene Schraubenöffnung der HDD-Abdeckung
Pęknięcie rogu obudowy przez opornie chodzące zawiasy
Bruch der Wannenecke durch schwergängige Scharniere

Thinkpad 390 to ostatnia seria modeli z rodziny 3xx. Pod względem designu ma już wannowy kształt obudowy swojego późniejszego następcy, Thinkpada A20.

Model 390 był produkowany od listopada 1998 do marca 1999. Istniały ponadto modele 390E (od marca do grudnia 1999) i 390X (od września 1999 do lipca 2000).

Thinkpady 390, i1400 i i1500 powstały we współpracy IBM z Acerem. Wymienione na końcu modele z serii i mają dodatkowe głośniki po lewej i prawej stronie wyświetlacza oraz moduł odtwarzacza CD, który pozwalał odtwarzać płyty CD także przy wyłączonym komputerze. W przeciwieństwie do napięcia 16 V DC niektóre modele i1400 i 1500 wymagały 20 V DC. Pod względem budowy i designu te trzy modele różnią się od siebie tylko nieznacznie.


Bild:Qsicon_inArbeit.png w opracowaniu


Spis treści

Najważniejsze różnice w porównaniu z poprzednim modelem (385)

  • nowa forma obudowy
  • Gniazdo Mini-PCI (od 390E)
  • nowa generacja procesorów
  • Ultrabay FX
  • Grafika AGP (od 390E)
  • Obsługa 48-bitowego LBA w BIOS-ie, umożliwiająca bezproblemową pracę z dyskami > 128 GB


Dane techniczne

CPU

Do wyboru były następujące procesory:

  • Pentium MMX 233 MHz, Pentium II 233 lub 266 MHz (Thinkpad 390)
  • Celeron 300 lub 366 MHz, Pentium II 300 lub 333 MHz (Thinkpad 390E)
  • Celeron 400 MHz, Pentium II 400 MHz, Pentium III 450 i 500 MHz (Thinkpad 390X)

Możliwość rozbudowy:

Można doposażyć MMC-1 z Celeronem 400 (390) oraz płyty procesorowe MMC-2 z procesorami do 650 MHz (390E) lub 850 MHz (390X).


Chipset

  • Intel Triton 430TX w systemie Pentium / Intel 440BX PCIset w Pentium II Intel PIIX4E (Thinkpad 390)
  • Intel 440BX AGPset / Intel PIIX4E (Thinkpad 390E i 390X)
  • Kontroler PCMCIA TI1250A
  • Zarządzanie energią: ACPI ready, APM enabled


Pamięć RAM

Fabrycznie zamontowano:

  • 32, 64 MB SDRAM PC-66 (Thinkpad 390, 390E)
  • 64 MB SDRAM PC-100 (Thinkpad 390X)

Możliwość rozbudowy:

  • maks. 256 MB PC-66 lub PC-100 (Thinkpad 390, 390E)
  • maks. 512 MB PC-100 (Thinkpad 390X)


Grafika

  • NeoMagic MagicMedia256AV, PCI, 2,5 MB (Thinkpad 390)
  • NeoMagic MagicMedia256AV, AGP, 2,5 MB (Thinkpad 390E/X)


Wyświetlacz

  • 12,1" SVGA (800x600) (Thinkpad 390, 390E, 390X)
  • 13,3" XGA (1024x768) (Thinkpad 390E)
  • 14,1" XGA (1024x768) (Thinkpad 390, 390E, 390X)
  • 15" XGA (1024x768) (Thinkpad 390X)


Dysk twardy

  • 3,2 / 4,3 GB (Thinkpad 390)
  • bez dysku / 3,2 / 4,3 / 4,8 / 6,4 GB (Thinkpad 390E)
  • 4,8 / 6,4 GB (Thinkpad 390X)

Możliwość rozbudowy:

Można używać wszystkich dysków 2,5" z interfejsem PATA. ThinkPady serii 390 można więc wyposażyć wewnętrznie (łącznie z Ultrabay) w dyski o maksymalnej pojemności 640 GB (2 x 320 GB). W przypadku SSD maksymalna pojemność wynosi 512 GB (2 x 256 GB).

Audio

  • 16-bitowa zgodna z SoundBlaster Pro / NeoMagic NMA2 / ISA / full duplex (Thinkpad 390)
  • 16-bitowa zgodna z SoundBlaster Pro / ESS 1946 / PCI / full duplex (Thinkpad 390E, 390X)


Interfejsy

  • USB 1.1
  • RS-232
  • Port równoległy
  • 2 x 32-bitowy Cardbus
  • IRDA
  • VGA
  • PS/2
  • Kabel modemowy RJ-11 do wbudowanego modemu faksowego 56k
  • Wyjście S-Video
  • Mic-In
  • Audio-out
  • Line-In
  • Ultrabay-FX mit
    • CD-ROM (rozruchowy) i stacja dyskietek 3 1/2"
    • DVD-ROM (rozruchowy) i stacja dyskietek 3 1/2"
    • akumulator LiIon


Opinie użytkowników

  • Krótka recenzja 390E (na forum Thinkpad)
  • Aktualizacja BIOS-u bez akumulatora jest w Thinkpadzie 390 bardzo prosta. Uruchamiasz dyskietkę z aktualizacją BIOS-u. Gdy pojawi się menu z niebieskim tłem, przytrzymaj klawisz „Scroll Lock” i naciśnij klawisz „1”, aby rozpocząć aktualizację BIOS-u – aktualizacja rozpocznie się bez sprawdzania akumulatora. OSTROŻNIE!! W razie zaniku zasilania płyta główna stanie się bezużyteczna!!


Nieco dłuższy opis modelu 390X i jego reanimacji (autor: Phil2009):

Gdy patrzę na swoją kolekcję Thinkpadów, stoi tam dokładnie jedna czarna skrzynka, mianowicie T61. Jest genialny, bez dwóch zdań – ale trend zmierza ku drugiemu Thinkpadowi. Dlatego ostatnio szukałem czegoś małego, czarnego i przede wszystkim starego. Pierwotnie zakochałem się w modelu 240 – niestety moje konto się na to nie zgodziło. I tak mijały dni… Pewnego dnia mój bystry wzrok dostrzegł na forum wątek sprzedażowy, a raczej oddam za darmo. björnse wyciągnął z kontenera na złom dwa stare Thinkpady, a mianowicie 390X i iseries i1400. 390X się uruchamiał, ekran startowy zamarzał i to było wszystko. Brakowało zasilacza i dysku twardego wraz z osprzętem. Obydwa były do oddania za darmo z wysyłką, w zamian za darowiznę na konto charytatywne. Ponieważ kilka dni wcześniej opowiadałem na czacie o swoich poszukiwaniach, nie zwlekano długo. iseries trafił do puntohgt2008 (później oddany dalej do Morsgrans), a 390X został dla mnie zarezerwowany we wspólnej akcji przez Punto i Axel.Schweiss. Potem przyszły formalności i kilka dni później trzymałem w rękach Thinkpada 390X, zapakowanego w specjalnie wykonany karton.

Krótko wcześniej dostałem pasujący zasilacz od pomocnego forumowicza (dzięki dla sys. za szybką realizację ;)) i spróbowałem uruchomić. Zasilacz podłączony i włączone.

Widzimy: pojawia się ekran startowy, zamarza i koniec. Prawie się tego domyślałem – ale tak łatwo się nie poddaję, jakoś to ogarniemy. Thinkpady są przecież niezniszczalne…

Najpierw pobrałem i przestudiowałem HMM. Potem chwyciłem śrubokręt i pokręciłem trochę śrubami. To, że wielu śrub brakowało, przyspieszyło demontaż. Po chwili miałem przed sobą mnóstwo części

Najpierw inwentaryzacja.


Ogólnie:

Product: ThinkPad 390X 2626-F0G Original description: Celeron 400MHz (128KB) 64MB RAM 4.8GB 12.1 SVGA TFT 24X 56K(Int) Win98 - Brakuje dysku twardego, a także kieszeni i listwy przyłączeniowej. Po Win98 ani śladu.

- Bateria BIOS (CR1220) ma 12 lat i daje jeszcze 0,38 V.

- Zawiasy już wyrwały swoje mocowania (typowa choroba tych modeli).

- W dolnej obudowie widać coś, co wygląda wcale nieapetycznie:

- Kabel Trackpointa od klawiatury wygląda, jakby ktoś go okrutnie amputował:

Uzupełnienie: to nie amputacja, lecz częsta usterka w modelach 390(X/E)

Poza tym wszystko wygląda w miarę sprawnie. Powyższe problemy trzeba jednak było zwalczyć. Zaczynamy więc…


Zażywiczone zawiasy: Według instrukcji Mornsgransa wymontowałem je, rozebrałem i wyczyściłem

nasmarowane olejem do maszyn do szycia i ponownie złożone. Działają znowu świetnie.


Pusta bateria BIOS: Można by sądzić, że to łatwe do rozwiązania, ale guzik prawda. Pierwszy sklep jej nie miał („Nie mamy i już nie sprowadzimy”) :D, drugi mógłby ją zamówić, ale tylko jeśli wezmę 30 sztuk (Halo? Co ja mam zrobić z 30 bateriami BIOS?!), trzeci sklep chciał za nią aż 6,50 €. (Przecież to wszystko ceny sugerowane przez producenta?) Już pogodziłem się z ebayem, gdy jednak sklep elektryczny sprzedał mi baterię za 3,90 €. Da się :)


Ogólny stan zabrudzenia: Na obudowie najgorsze świństwa przetarłem pędzlem nasączonym izopropanolem, a następnie wytarłem. Resztę umyłem wodą z płynem do naczyń.

Z powodu resztek cieczy płytę najpierw przez kwadrans płukałem wstępnie w rozcieńczonym izopropanolu i usunąłem pędzlem zabrudzenia. Następnie mycie zasadnicze - krótko w czystym izopropanolu, aby wyparować wilgoć. Potem suszenie – na sznurek i 72 godziny schnięcia w pobliżu grzejnika.


No to wszystko wyczyszczone, naprawione i doprowadzone do porządku. Zobaczmy więc, co jeszcze działa. W sobotnie południe usiadłem, zaopatrzony w dużo kawy, i trochę pomajsterkowałem.

Po jakimś czasie stał przede mną znów kompletny 390X. Bateria BIOS-u włożona, zasilacz podłączony, włączam i odsuwam się: uruchamia się, pojawia się bootsplash i się zawiesza. AAAAAŁŁŁ!!!

Ale chwila, było coś w opisie: Cytat: Wbudowana klawiatura się buntuje, zewnętrzna na USB też nie reaguje.

No cóż, to podepnijmy klawiaturę PS/2… I proszę:

Działa *skacze z radości* Ustawiłem więc datę/godzinę, załadowałem w BIOS-ie wartości domyślne (nie zaszkodzi), aktywowałem wszystkie porty (też nie zaszkodzi) i zrobiłem restart (nigdy nie szkodzi^^)

DSL (Minilinux) uruchomił się czysto z płyty CD, ale w zasadzie posłużył tylko do stwierdzenia, że nie działają ani klawiatura, ani Trackpoint. Próbowałem też z Ubuntu 9.10 (mimo ostrzeżeń specjalistów od Linuxa), niestety Ubuntu chyba nie lubi 64 MB RAM-u i rzuca mi pod nogi smutny „Kernel panic”.

Niestety w 390X potrzebna jest jeszcze listwa przyłączeniowa do dysku twardego. Na szczęście akurat były części zamienne na forum u Tweakstone. Niestety mój portfel był akurat pusty. Na szczęście Puntohgt2008 z forum Thinkpad wskoczył, kupił części i przechował je, aż zdobędę pieniądze. Niestety trwało to kilka tygodni. A tak, jeszcze raz dzięki, Punto :)

Dysk HDD (Samsung 160GB) akurat się poniewierał, został połączony z częściami i wbudowany. Działa. Ponieważ nie mogłem znaleźć płyty z Win2k, nie zastanawiałem się długo i zainstalowałem XP. Niestety 12" TFT obsługuje tylko SVGA, czyli 800x600, a kolory też nie powalają -- kolorowy wygląd XP przerasta ten ekran. Ale Pan Bóg wynalazł przecież tryb Windows klasyczny. Trochę dostrojenia kolorów okien, jednolity pulpit i wyłączenie wszystkich efektów wizualnych, i XP na 390x da się używać całkiem dobrze. CPU w spoczynku 3%, pamięć RAM zapełniona mniej więcej w 2/3, działa całe 18 procesów.

W końcu wpadłem na pomysł, żeby podłączyć zewnętrzny monitor. Tam jest XGA z sensownymi kolorami, więc działa też wygląd Luna. Gry takie jak Anno 1602 i Rollercoaster Tycoon 2 działają bez problemów.

Jako ostatni problem pozostała klawiatura.

Postanowiłem: „Klawiatura i tak jest zepsuta, więc mogę ją od razu rozebrać”. Szybko powiedziane, zrobione. Zdejmowanie nakładek klawiszy jest jeszcze stosunkowo proste, ale demontaż wszystkich mechanizmów nożycowych to zajęcie na cały wieczór - wskazane pokrewieństwo z Highlanderem. Swoją drogą to wspaniała terapia zajęciowa.

No cóż, w końcu zdemontowałem wszystkie mechanizmy i zabrałem się za rozbiórkę. Z tyłu pod lepką folią znajdują się czarne krążki. Jeśli wbije się w nie śrubokręt i naciśnie, odłamują się i klawiatura zaczyna się rozpadać. Uwaga, są tam też dwie śruby…

Po wielu krążkach mogłem zdjąć obudowę klawiatury i obejrzeć folie oraz obudowę od środka.

Myślę, że teraz jest jasne, dlaczego klawiatura już nie działa. Folie były wręcz posklejane, wszystko pełne osadów. Okropne :(

Po chwili ciszy dla biednej klawiatury postanowiłem spróbować ją uratować. Była dopiero wpół do pierwszej, więc mnóstwo czasu. Butelka z izopropanolem była akurat świeżo napełniona - do dzieła. Najpierw wyjąć wszystko, rozdzielić folie i przemyć pędzlem pyszną mieszanką izopropanolu z wodą, potem przetrzeć ręcznikiem kuchennym.

Ponieważ kabel Trackpointa, jak widać wyżej, został amputowany przez okrutnego osobnika, zdemontowałem Trackpoint w całości. Ponieważ obudowa nadal nie była porządnie czysta, włożyłem ją do mieszanki izopropanolu z wodą i trochę nią pokołysałem. Potem jak zwykle: spłukać, otrzeć, wysuszyć i tak dalej.

Na marginesie: wygląda na to, że szczelność obudowy klawiatury wcale nie jest zła, ale zależy od tej dziwnej plastikowej folii. Dziura w folii powoduje, że obudowa przestaje być szczelna.

No to zobaczmy, co narobiliśmy. Folie włożone do obudowy, podpięte do działającego 390X i od razu usłyszałem „dzyń-dzyń”, które Windows wydaje przy nowo wykrytym urządzeniu. Uruchomiłem Notatnik, radośnie naciskałem gumowe nakładki i proszę - działa! Co prawda nie wszystkie klawisze działają (dlaczego, zaraz zobaczymy), ale to dobry początek. Przynajmniej powinienem teraz móc znów uruchamiać system bez klawiatury PS/2.

Pozostaje problem pojedynczych niedziałających klawiszy. Rzut oka na kabel taśmowy ujawnia coś strasznego:

Ktoś chyba zbyt często wypinał i wpinał klawiaturę.

Ale nie ma problemu bez rozwiązania: Najpierw przykleić kabel taśmą Tesa do stołu, potem ostrożnie żyletką przeciąć między foliami i na całej szerokości kabla taśmowego odciąć odklejając osłonę:


Gotowe. I teraz brakujące klawisze nawet znów działają :)

Jedyny problem polega teraz na tym, że przy niektórych klawiszach pojawiają się dwa znaki (po naciśnięciu + na ekranie pojawia się +-#, przy n pojawia się nm). Poza tym komfort pisania nieco ucierpiał, bo mocowanie mechanizmów nożycowych nie jest już stabilne. Przygodowe wrażenie podczas pisania. Wniosek: do wypróbowania i zabawy całkiem fajne, ale nowa klawiatura jest jednak lepsza.

Uzupełnienie: Ebay UK to umożliwił: za obecnie 11 € (ok. 10 funtów) zdobyłem angielską klawiaturę. Część klawiszy wymieniłem z niemiecką klawiaturą, gotowe.

Znane problemy

  • opornie chodzące zawiasy prowadzące do pęknięć obudowy
  • Pęknięcie pokrywy HDD przy otworze na śrubę
  • wyrobione zaczepy uchwytu RAM
  • Uszkodzone kable wyświetlacza
  • oderwane/złamane kable taśmowe przy klawiaturze

Wymiana baterii BIOS

Bateria BIOS-u znajduje się pod pokrywą modemu
Die BIOS-Batterie befindet sich unter der Modem-Abdeckung

Jeśli zauważysz, że Thinkpad często zapomina aktualną datę lub że zegar wewnętrzny spóźnia się, pomóc może wymiana baterii BIOS-u. Sama bateria znajduje się pod pokrywą modemu i można ją bez problemu wymienić. Jest to CR-1220, którą można kupić np. w Conrad za ok. 3,50 € (stan na czerwiec 2011).

Szkice techniczne i schematy

Sterowniki

  • Macierz sterowników
  • wszystkie sterowniki Thinkpad 390
  • wszystkie sterowniki Thinkpad 390E
  • wszystkie sterowniki Thinkpad 390X


Linki

Modyfikacja procesorów MMC 2

Narzędzia osobiste
Think-Wiki